Wpis z dnia: 04.04.2026 – 09:00

Obrona Konstytucji to nie delikt! Demaskujemy kłamliwą narrację wokół zaprzysiężenia sędziów Trybunału Konstytucyjnego
Od kilku dni przestrzeń medialną i polityczną w Polsce zalewa fala bezprecedensowych ataków na głowę państwa. Helsińska Fundacja Praw Człowieka (HFPCz), wspierana przez narrację obecnej większości parlamentarnej, usiłuje wmówić opinii publicznej, że wstrzymanie przez Prezydenta RP aktu odebrania ślubowania od części nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego stanowi delikt konstytucyjny. Jako Biuro Prawne Guardians of Polish & Christian Heritage mówimy wprost: jest to kłamliwa, jednostronna teza, która ma na celu ubezwłasnowolnienie urzędu Prezydenta i zmuszenie go do legitymizowania sejmowych błędów.
Chaos i arogancja sejmowej większości
Przyjrzyjmy się faktom. 13 marca Sejm przepchnął wybór sześciu nowych sędziów TK. Prezydent RP zachował się propaństwowo, odbierając 1 kwietnia ślubowanie od dwójki z nich (prof. Dariusza Szostka i adw. Magdaleny Bentkowskiej). Co z pozostałą czwórką? Szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki, otwarcie wskazał na poważne uchybienia proceduralne i konstytucyjne, których dopuściła się większość rządowa podczas procesu ich powoływania.
Zamiast uderzyć się w pierś, Sejm i wspierające go organizacje przeszły do ofensywy. W opinii HFPCz czytamy absurdalne wręcz tłumaczenia, że brak wskazania przez Sejm daty rozpoczęcia kadencji sędziów w uchwale o ich wyborze to rzekomo żadne uchybienie. Fundacja bagatelizuje również błędy sprawozdawcze posłów, twierdząc, że nie miały one istotnego wpływu na wynik procedowania. Od kiedy to akty kreujące najważniejszy organ sądownictwa konstytucyjnego w państwie można pisać na kolanie, opierając się na niedomówieniach i „nieistotnych” brakach formalnych?
Prezydent to Strażnik Konstytucji, nie sejmowy notariusz
Forsowana obecnie narracja próbuje sprowadzić Prezydenta RP do roli bezwolnego urzędnika, który ma obowiązek „w ciemno” podpisać i przyklepać każdą uchwałę Sejmu pod groźbą Trybunału Stanu. Tymczasem ustawa o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego mówi jasno: stosunek służbowy sędziego nawiązuje się po złożeniu ślubowania. Dopiero ten akt otwiera sędziemu drogę do orzekania.
Prezydent, zgodnie z Konstytucją, jest najwyższym gwarantem ciągłości władzy państwowej. Nie ma on prawa przypieczętować wadliwej procedury, zwłaszcza w sytuacji, gdy przed samym Trybunałem Konstytucyjnym toczy się już postępowanie zainicjowane przez grupę posłów, mające na celu zbadanie konstytucyjności norm, na podstawie których tych sędziów wybrano. Wymuszanie zaprzysiężenia w cieniu tak potężnego sporu prawnego to igranie bezpieczeństwem państwa.
Kontrofensywa Biura Prawnego Strażników Polskiego & Chrześcijańskiego Dziedzictwa
Nie zgadzamy się na niszczenie ustrojowych prerogatyw głowy państwa poprzez presję medialną i wybiórcze interpretacje prawne. Biuro Prawne Guardians of Polish & Christian Heritage przygotowało twardą, dogmatyczną Opinię Prawną, która punkt po punkcie miażdży argumentację zwolenników rzekomego „deliktu konstytucyjnego”.
Udowadniamy w niej, że zwłoka Prezydenta mieści się w granicach dopuszczonych przez orzecznictwo (jako uzasadniony „nadzwyczajny przypadek”) i stanowi zdrowy mechanizm obronny przed legislacyjną fuszerką Sejmu. Dokument ten, wraz z oficjalnym Pismem Przewodnim, został dziś przez naszą organizację przesłany bezpośrednio na ręce Szefa Kancelarii Prezydenta RP w Warszawie.
Zachęcamy Państwa do zapoznania się z naszą argumentacją. Bronimy pewności prawa, bronimy Konstytucji i nie pozwolimy na wprowadzanie opinii publicznej w błąd.
Pobierz dokumenty organizacji:
-
📄 Link do pobrania: Oficjalne Pismo Przewodne do Szefa Kancelarii Prezydenta RP
-
📄 Link do pobrania: Opinia Prawna – Obrona Prezydenta RP w świetle oskarżeń o delikt konstytucyjny